- Sytuacja
- Ktoś zadzwonił „z banku”, „z Microsoftu” lub „z policji” albo wyskoczyło okno z numerem pomocy, a Ty zainstalowałeś program do zdalnego dostępu
- Co zrobić najpierw
- Odłączyć komputer od internetu i zadzwonić do banku na numer z karty
- Czas
- Pierwsze kroki: około godziny. Sprawdzenie i oczyszczenie komputera: kilka godzin
- Czy zrobisz to sam?
- Kroki ratunkowe tak. Czyszczenie komputera warto zlecić
Szybka odpowiedź
Jeśli oszust miał zdalny dostęp do Twojego komputera, natychmiast odłącz komputer od internetu, zadzwoń do banku na numer z karty lub ze strony banku i zablokuj dostęp do konta oraz karty. Potem z innego urządzenia zmień hasła do poczty i banku, zastrzeż PESEL przez mObywatel.gov.pl i zgłoś sprawę na policję. Dopiero na końcu usuń program do zdalnego dostępu i sprawdź komputer. Kolejność ma znaczenie: najpierw pieniądze i konta, potem sprzęt.
To oszustwo działa, bo przestępcy dobrze grają rolę. Dzwonią z numeru, który wygląda jak numer banku, znają Twoje imię, mówią spokojnie i fachowo. Albo strona w przeglądarce nagle zajmuje cały ekran, wyje alarm i pojawia się numer „pomocy technicznej Microsoft”. W obu przypadkach kończy się to prośbą o instalację programu AnyDesk, TeamViewer, RustDesk albo uruchomienie Szybkiej pomocy w Windows.
Jeśli to się stało, nie jesteś pierwszy i nie jesteś naiwny. Ważne jest, co zrobisz w ciągu najbliższej godziny. Poniżej opisuję kolejne kroki rzeczowo, w takiej kolejności, w jakiej je wykonuję, gdy ktoś dzwoni do mnie w takiej sytuacji.
Co zrobić w pierwszej godzinie
- Rozłącz rozmowę i odłącz komputer od internetu
Nie tłumacz się oszustowi i nie odpowiadaj na jego naciski. Rozłącz się. Wyjmij kabel sieciowy z komputera albo wyłącz Wi-Fi (ikona sieci w prawym dolnym rogu ekranu w Windowsie, albo tryb samolotowy). Możesz też wyłączyć router z prądu. Komputera nie wyłączaj i nie formatuj: jego stan przyda się przy sprawdzaniu, co oszust zrobił.
- Zadzwoń do banku na numer z karty lub ze strony banku
Nie oddzwaniaj na numer, z którego dzwonił oszust, nawet jeśli wyglądał jak numer banku. Wpisz numer ręcznie z karty płatniczej, z umowy albo z oficjalnej aplikacji. Powiedz wprost: „miałem zdalny dostęp oszusta do komputera”. Poproś o zablokowanie dostępu do bankowości internetowej, zastrzeżenie kart, wyłączenie BLIK i sprawdzenie, czy są przelewy w toku lub nowe zaufane urządzenia. Jeśli masz konta w kilku bankach, zadzwoń do każdego. Zapytaj też, czy oszust nie dodał nowego odbiorcy zdefiniowanego albo nie wziął kredytu na Twoje dane.
- Zmień hasła z innego urządzenia
Użyj telefonu albo innego komputera, nie tego, do którego ktoś się łączył. Zacznij od poczty, bo przez nią resetuje się hasła do wszystkiego innego. Potem bank (jeśli bank tego nie zrobił), Facebook, konta w sklepach, Allegro, OLX, konto Microsoft lub Google. W ustawieniach bezpieczeństwa każdego konta wybierz wylogowanie ze wszystkich urządzeń i włącz weryfikację dwuetapową. Jak to zrobić krok po kroku, pokazuję w artykule czy Twoje hasło wyciekło.
- Zastrzeż numer PESEL
Jeśli oszust mógł zobaczyć Twój dowód osobisty, dane w bankowości albo dokumenty na dysku, zastrzeż PESEL. Zrobisz to bezpłatnie w serwisie mObywatel.gov.pl (logowanie profilem zaufanym, e-dowodem lub przez bankowość elektroniczną), w aplikacji mObywatel (w sekcji usług) albo w dowolnym urzędzie gminy z dowodem osobistym. Według gov.pl zastrzeżenie działa od razu, a od 1 czerwca 2024 r. banki i inne instytucje finansowe mają obowiązek sprawdzać je przy zawieraniu umowy kredytu lub pożyczki. Zastrzeżenie można czasowo cofnąć, gdy sam będziesz brać kredyt.
- Zapisz szczegóły i zgłoś sprawę
Spisz: numer, z którego dzwoniono, godzinę, nazwę programu, który zainstalowałeś, identyfikator połączenia (jeśli go pamiętasz), przelewy i kwoty. Zgłoś przestępstwo na policji: osobiście na komisariacie albo przez numer alarmowy 112, jeśli straty dzieją się teraz. Bank często prosi o numer zgłoszenia na policji przy reklamacji transakcji. Incydent możesz też zgłosić do CERT Polska przez formularz incydent.cert.pl, a podejrzane SMS-y bezpłatnie przekazać na numer 8080.
Częsty drugi akt to telefon od „policjanta” albo „działu bezpieczeństwa banku”, który „przejmuje sprawę” i prosi o przelanie pieniędzy na „konto bezpieczne” lub o ponowną instalację programu. To ta sama grupa. Bank ani policja nigdy nie każą przelewać pieniędzy na inne konto.
Co oszust mógł zrobić i co sprawdzić
Sama instalacja AnyDeska niczego nie kradnie. Groźne jest to, co oszust zrobił, gdy był połączony. Najczęściej chodzi o pieniądze, ale zostawia też ślady, które trzeba posprzątać.
Dwie rzeczy, o których ludzie zapominają najczęściej:
- Reguły w poczcie. Oszust może ustawić w skrzynce regułę, która przekazuje kopię Twoich maili na jego adres albo kasuje wiadomości z banku. W ustawieniach poczty (w Gmailu: Ustawienia, karta przekazywania i filtrów; w Outlooku: reguły) usuń wszystko, czego nie zakładałeś.
- Znajomi. Przejęte konto na Facebooku lub w komunikatorze służy potem do proszenia znajomych o kod BLIK. Ostrzeż ich krótką wiadomością z innego konta albo telefonicznie. Jak zabezpieczyć konto i rozpoznać tę metodę, opisałem w artykule jak uniknąć oszustwa na BLIKA.
Jak sprawdzić i oczyścić komputer
Do komputera wracasz dopiero po zabezpieczeniu banku i haseł. Do tego czasu zostaw go bez internetu.
- Usuń programy do zdalnego dostępu
Otwórz Ustawienia, potem Aplikacje i listę zainstalowanych aplikacji. Posortuj po dacie instalacji. Odinstaluj AnyDesk, TeamViewer, RustDesk, UltraViewer, Supremo i każdy program, który pojawił się w dniu oszustwa, a którego nie znasz. Sprawdź też autostart: w Menedżerze zadań (
Ctrl+Shift+Esc) na karcie aplikacji autostartu. - Sprawdź konta użytkowników
W Ustawieniach, w sekcji Konta, zobacz, czy nie pojawiło się nowe konto. Możesz też w wierszu poleceń wpisać:
net userKonto, którego nie zakładałeś, usuń.
- Przeskanuj komputer
Otwórz aplikację Zabezpieczenia Windows, wejdź w Ochrona przed wirusami i zagrożeniami, w opcjach skanowania wybierz pełne skanowanie, a potem „Program antywirusowy Microsoft Defender (skanowanie offline)”. Skanowanie offline uruchamia ponownie komputer i sprawdza go poza działającym systemem, więc zapisz wcześniej otwarte pliki. Do tego kroku można na chwilę podłączyć internet, żeby pobrać aktualne definicje. Wyniki zobaczysz w Historii ochrony. Opis znajdziesz w pomocy Microsoft.
- Wyczyść przeglądarki
Usuń nieznane rozszerzenia. Wyloguj się ze wszystkich stron i usuń zapisane hasła z przeglądarki (wcześniej zmieniłeś je z innego urządzenia). Sprawdź stronę startową i domyślną wyszukiwarkę.
- Zdecyduj: czyszczenie czy reinstalacja
Jeśli oszust był połączony kilka minut i tylko pokazywał „błędy”, zwykle wystarczy to, co wyżej. Jeśli był połączony długo, instalował coś, czego nie potrafisz nazwać, albo komputer służy do bankowości firmowej, bezpieczniej jest zrobić kopię dokumentów i zainstalować Windows od nowa. Pełną listę objawów włamania opisuję w artykule jak rozpoznać, że komputer został zhakowany.
Jeśli na komputerze były dane klientów lub pracowników, a oszust mógł je skopiować, może to być naruszenie ochrony danych osobowych. RODO przewiduje zgłoszenie do Prezesa UODO w ciągu 72 godzin od stwierdzenia naruszenia, chyba że jest mało prawdopodobne, by powodowało ryzyko dla osób, których dane dotyczą. Czy to Twój przypadek, oceń z prawnikiem lub inspektorem ochrony danych. Informacje znajdziesz na uodo.gov.pl.
Starsza osoba odbiera telefon od „pracownika banku”, który ostrzega przed podejrzanym przelewem i prosi o instalację „aplikacji zabezpieczającej”. Po instalacji AnyDeska „pracownik” prosi o zalogowanie do banku „w celu weryfikacji”. W połowie rozmowy dzwoni syn, który rozpoznaje schemat. Komputer zostaje odłączony od internetu, bank blokuje dostęp, zanim przelew zostanie zatwierdzony, a później z komputera usuwany jest AnyDesk i drugi program do zdalnego dostępu, który oszust zdążył dodać.
Czego szukają oszuści
Zrozumienie celu pomaga zauważyć próbę w porę. Oszustom chodzi niemal zawsze o jedno z poniższych:
- Dostęp do bankowości: chcą, żebyś sam się zalogował, a potem przejmują sesję albo każą „potwierdzić zabezpieczenie” w aplikacji, co w rzeczywistości zatwierdza przelew.
- Kody jednorazowe: SMS z banku, kod BLIK, kod z aplikacji do weryfikacji dwuetapowej.
- Twoje dane: PESEL, skan dowodu, dane do logowania, żeby wziąć pożyczkę online lub założyć konto na Ciebie.
- Opłatę za fałszywą usługę: „naprawa wirusa”, „licencja ochronna”, płatne kartami podarunkowymi albo kryptowalutą.
- Stały dostęp: drugi program, który pozwoli wrócić później, gdy już się uspokoisz.
Jak rozpoznać próbę oszustwa na pomoc techniczną
Kilka sygnałów, które powinny Cię zatrzymać, niezależnie od tego, jak przekonująco brzmi rozmówca:
| Sygnał | Co oznacza |
|---|---|
| Ktoś sam dzwoni z ostrzeżeniem o zagrożeniu | Bank, Microsoft, policja i operator nie dzwonią z prośbą o instalację programu |
| Okno w przeglądarce z alarmem i numerem telefonu | To zwykła strona internetowa. Zamknij kartę albo przeglądarkę, nie dzwoń pod numer |
| Pośpiech i presja: „za chwilę stracisz pieniądze” | Ma odebrać Ci czas na zastanowienie |
| Prośba o instalację AnyDeska, TeamViewera, RustDeska lub o Szybką pomoc | Daje mu pełną kontrolę nad Twoim ekranem |
| Prośba o zalogowanie do banku lub podanie kodu | Przerwij od razu, to cel całej rozmowy |
| „Nie rozłączaj się, nikomu nie mów” | Odcina Cię od osób, które rozpoznałyby oszustwo |
Prawdziwa pomoc zdalna wygląda inaczej: to Ty kontaktujesz się z informatykiem, którego znasz, on wyjaśnia, co zrobi i ile to kosztuje, a bankowość jest w tym czasie zamknięta. Opisuję to szczegółowo w poradniku zdalna pomoc informatyczna: jak to działa i czy jest bezpieczna. Microsoft również ostrzega w swojej pomocy do Szybkiej pomocy, żeby pozwalać na połączenie tylko wtedy, gdy to Ty skontaktowałeś się z jego wsparciem.
Jeśli ktoś dzwoni i prosi o program do zdalnego dostępu albo o kod, rozłącz się i oddzwoń na numer, który sam znajdziesz: z karty, z umowy, ze strony instytucji. Warto ustalić to z rodzicami i dziadkami, zanim zadzwoni do nich oszust.
Kiedy lepiej to zlecić
Kroki ratunkowe z pierwszej godziny musisz zrobić sam, bo tylko Ty możesz zadzwonić do banku i zastrzec PESEL. Sprawdzenie komputera warto oddać informatykowi, gdy:
- oszust był połączony dłużej niż kilka minut albo coś instalował,
- komputer służy do bankowości firmowej, księgowości lub zawiera dane klientów,
- nie wiesz, czy na komputerze nie został drugi program do zdalnego dostępu,
- potrzebujesz kopii dokumentów i czystej instalacji Windows bez utraty danych.
Sprawdzę i oczyszczę komputer po oszustwie
Zadzwoń, gdy zabezpieczysz już bank. Przeprowadzę Cię przez kolejne kroki przez telefon, a potem sprawdzę komputer: zdalnie, gdy jest to bezpieczne, albo na miejscu w Sieradzu i okolicach. Wycenę dostajesz przed rozpoczęciem pracy.
Najczęstsze pytania
Czy wystarczy odinstalować AnyDesk po oszustwie?
Nie. Odinstalowanie zamyka tylko jedną drogę. Oszust mógł w tym czasie zalogować się do banku, wykraść hasła z przeglądarki albo zainstalować drugi program. Najpierw zabezpiecz bank i hasła z innego urządzenia, potem sprawdź komputer.
Czy bank odda pieniądze po oszustwie na pomoc techniczną?
To zależy od okoliczności, m.in. od tego, kto zatwierdził przelew. Zgłoś sprawę bankowi jak najszybciej i złóż reklamację na piśmie, dołączając numer zgłoszenia z policji. Ostateczną ocenę Twojej sytuacji może dać bank, rzecznik finansowy albo prawnik.
Jak zastrzec PESEL po oszustwie?
Bezpłatnie w serwisie mObywatel.gov.pl po zalogowaniu profilem zaufanym, e-dowodem lub przez bankowość elektroniczną, w aplikacji mObywatel albo w urzędzie gminy z dowodem osobistym. Zastrzeżenie działa od razu i można je czasowo cofnąć.
Czy muszę formatować komputer po zdalnym dostępie oszusta?
Nie zawsze. Po krótkim połączeniu zwykle wystarczy usunięcie programów do zdalnego dostępu, sprawdzenie kont, pełne skanowanie i wyczyszczenie przeglądarek. Przy długim połączeniu, nieznanych instalacjach albo komputerze do bankowości firmowej bezpieczniej jest zainstalować Windows od nowa.
Gdzie zgłosić oszustwo na pomoc techniczną?
Na policję, osobiście na komisariacie albo przez 112, jeśli straty dzieją się teraz. Do swojego banku. Do CERT Polska przez formularz incydent.cert.pl, a podejrzane SMS-y bezpłatnie na numer 8080.